Rodzina w czasie pandemii, czyli twórcza nuda i morderczy spokój

Nasze domy stały się dosłownymi twierdzami. Czy życie w nich w czasie zamknięcia i zaniku życia społecznego pozwala zachować spokój?

Emocje lockdownu, izolacji i kwarantanny rozładowują się o wiele trudniej niż przed epidemią. Postanowiłem sprawdzić, jak na radykalną zmianę sposobu życia reaguje moja rodzina.

Namówiłem żonę i dwójkę dzieci do eksperymentu. Przez miesiąc nagrywałem to, co działo się w naszym domu, jednak nie z myślą, by tworzyć pamiętnik kwarantanny. Z tych nagrań powstało coś więcej.

Zaprasza Bartosz Panek